Z miłości w przyjaźń ?

A więć tak ciąg dalszy…. Nie pisaliśmy ze sobą z kilka tygodni wiecie musiałem przepłakać kilka nocy poukładać sobie przemyśleć niektóre rzeczy jak sie domyślacie nie było mi łatwo mineło kilka tygodni patrzę w telefon napisał mi wiadomość na którą odpisałem po kilku dniach nie miałem zamiaru odpisywać ale długo o tym myslałem co mi napisał pogodziliśmy się nie w sensie że wróciliśmy do siebie  postanowiliśmy zostać przyjaciółmi i pisać do siebie od czasu do czasu co tam takie tam żadko gadaliśmy ale było ok do czasu kiedy sie zaczął kłócić ze mną Czy to była przyjaźń ? raczej nie Traktowałem go jak kumpla ale i tego się nie udało utrzymać ja do dzisiaj nie wiem co było powodem rozstania i jego fochów. Teraz wiem że to jest definitywny koniec i nie ma powrotu do naszej znajomości nawet. Czasem tak bywa jestes dobry albo za dobry A czasami całe życie masz pecha ..

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Z miłości w przyjaźń ?

  1. cecha pisze:

    Lepiej, ze skonczylo sie to teraz noz mialoby cos podobnego wyjsc po paru latach. :-) glowa do gory i do przodu! Pozdrawiam katarzynacecha.blog.pl

  2. Nominuję Twojego bloga do Liebster Blog Award, zapraszam do mnie po więcej szczegółów ;)
    Pozdrawiam,
    Antoinette_Arietta_Devereaux

  3. Trudnaks pisze:

    Nominuję Twojego bloga do Liebster Blog Award, zapraszam do mnie po więcej szczegółów ;)
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>